Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 7 im. Adama Mickiewicza w Jeleniej Górze zostali zaproszeni do Teatru Apollo w Goerlitz, gdzie obejrzeli wspaniałe przedstawienie pt. „Kraina Czarów jest wszędzie” (tytuł oryginalny: „Überall ist Wunderland”) z wierszami Christiana Morgensterna i Joachima Ringelnatza w reżyserii Therese Thomaschke i w wykonaniu Anne Swobody.
Przedstawienie oparte na wierszach Christiana Morgensterna i Joachima Ringelnatza należy uznać za udane. Obaj wymienieni niemieccy poeci żyli 150 lat temu. Nigdy się nie spotkali, ale ich wiersze są tak podobne i wzajemnie się uzupełniają pod względem humoru, zamiłowania do tworzenia słów i rymów, że cudownie do siebie pasują. Nastrojowa, pełna humoru i radości brzmienia języka zabawa spodobała się zarówno dorosłym, jak i dzieciom. Z figur, rymowanek i muzyki wyłania się wesoły, kolorowy krajobraz.
Spotykamy tutaj kaczki, konia, kota, krokodyla, krowę, motyle, muchy, ośmiornicę, pająka, papugę, pingwiny, ryby, słonia, ślimaka i świnię. Bogata scenografia, piękni bohaterowie oraz liczne efekty dźwiękowe wywołały entuzjazm i zaciekawienie nie tylko najmłodszych, ale również opiekunów. Były nie tylko świetnie animowane, lecz również wykonane tak, by swym kształtem i kolorem zmuszały wręcz do bacznego przypatrywania się.
Reżyserka Magdalena Miklasz stworzyła w Teatrze Apollo w Goerlitz żywe i dynamiczne widowisko kameralne, które urzeka swą atrakcyjnością w każdej minucie, posługując się atrakcyjnymi środkami multimedialnymi, budującymi zrozumiały dla współczesnych dzieci świat wyobraźni. Dodatkowo dzieci, bo w końcu do nich jest adresowana „Kraina Czarów jest wszędzie”, nie nudzą się i widać, że z niemałym trudem rozstają się ze sceną. Zresztą trzeba od razu zaznaczyć, że wszystkie role w tej zabawnej i spójnej inscenizacji zagrane przez Anne Swobodę są poprowadzone bardzo naturalnie i świeżo. Mówiąc krótko, lalki/przedmioty były piękne, a animacja perfekcyjna.
Merwan
Fot. BM







