Zmiana organizacji ruchu na ul. Piłsudskiego w Jeleniej Górze wywołała niemałe zamieszanie wśród rodziców uczniów Państwowej Szkoły Muzycznej. Ruch jednokierunkowy (od ul. Sudeckiej do Bankowej) i parkowanie po obu stronach ulicy miały ułatwić życie mieszkańcom, a w praktyce wysadzenie dziecka pod szkołą stało się jeszcze trudniejsze i mniej bezpieczne.
Na problem zareagował radny miasta Jeleniej Góry, Hubert Papaj, który sam słyszy od rodziców, jak duża to przeszkoda. W swoim apelu podkreśla, że rozwiązanie jest proste – wyznaczyć 2-3 miejsca do krótkiego postoju przed wejściem do szkoły, tak jak przed innymi placówkami w mieście.
Pod postem radnego pojawiło się wiele komentarzy:
„Jest coraz gorzej! Teraz żeby zatrzymać się choćby na minutę, trzeba jechać prawie na rondo…”
„Ktoś tu chyba nie pomyślał o bezpieczeństwie dzieci. Zmiana organizacji ruchu w tym miejscu powinna być wcześniej skonsultowana.”
„W innych szkołach to działa. Dlaczego tu nie można?”
„Dla mnie ta sytuacja jest absurdalna, zamiast pomóc rodzicom, jest jeszcze trudniej.”
Redakcja portalu przyłącza się do apelu i przypomina: bezpieczeństwo dzieci zawsze powinno być na pierwszym miejscu. Apelujemy do władz miasta oraz dyrekcji szkoły o szybkie rozwiązanie tej sprawy, zanim dojdzie do niepotrzebnych nieporozumień, a co ważniejsze – zagrożenia dla najmłodszych.
Zmiany w organizacji ruchu warto konsultować z mieszkańcami, szczególnie tam, gdzie w grę wchodzi bezpieczeństwo dzieci.


