Dziś na placu Ratuszowym w Jeleniej Górze odbyła się konferencja prasowa przewodniczącego klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości Ireneusza Łojka. Tematem spotkania była planowana podwyżka opłat za wywóz śmieci, która ma być procedowana na środowej sesji Rady Miejskiej.
Jak poinformował Ireneusz Łojek, projekt uchwały zakłada wzrost stawek o 30 procent – z obecnych 40,70 zł do 53 zł od osoby. „To bardzo wysoka podwyżka. Dla czteroosobowej rodziny oznacza to dodatkowe roczne obciążenie na poziomie około 590 zł. Pytanie, czy to naprawdę musi tyle kosztować?” – mówił radny.
Łojek przytoczył też dane porównawcze z innych dolnośląskich miast. W Bolesławcu opłata wynosi 30 zł, w Kamiennej Górze 31 zł, w Lubaniu 34,90 zł, a w Wałbrzychu 38 zł. „Jelenia Góra już teraz ma jedną z najwyższych stawek w regionie, a po planowanej podwyżce będzie najdroższym miastem” – podkreślił.
Zdaniem przewodniczącego klubu PiS, problemem jest brak analizy alternatywnych rozwiązań. „Miasto ma model oparty na liczbie osób zamieszkujących lokal. Można by rozważyć pobór opłat w zależności od zużycia wody, jak robią to inne gminy. Poza tym – czy rzeczywiście wywóz śmieci do Siekierczyna jest najtańszą opcją? Kiedyś rozważano kierunek na Rybaki, ale tę możliwość odrzucono bez dokładnych kalkulacji” – zauważył Łojek.
Na zakończenie konferencji Ireneusz Łojek potwierdził, że klub Prawa i Sprawiedliwości nie poprze uchwały o podniesieniu stawek. „Nie możemy zgodzić się na to, by Jelenia Góra znów znalazła się w czołówce najdroższych miast, jeśli chodzi o opłaty za śmieci” – podsumował.


