10.9 C
Jelenia Góra
środa, 10 grudnia, 2025
50,675FaniLubię
2,540SubskrybującySubskrybuj
InformacjeAdriana Gulka z Siedlęcina podwójną Miss!

Adriana Gulka z Siedlęcina podwójną Miss!

Wczorajszy wieczór ( 22 listopada ) w Lubinie przyniósł piękny sukces, który jeszcze długo będzie wspominany w gminie Jeżów Sudecki i całym powiecie karkonoskim. Adriana Gulka, sołtyska Siedlęcina, została Miss Kobiety Wiejskiej 2025 oraz Miss Publiczności. Publiczność kocha szczerość i autentyczność, a tego w występie Adriany nie brakowało ani przez chwilę.

Tegoroczne wybory odbywały się w dwóch kategoriach wiekowych: kandydatki 21–49 lat oraz kandydatki 50+. I trzeba przyznać, że obie grupy zachwyciły publiczność. Panie imponowały energią, temperamentem, kreatywnością w strojach i ogromnym wdziękiem. Widać było radość, pewność siebie i prawdziwy pokaz kobiecej siły. To był konkurs, który po prostu przyjemnie było oglądać.

Wybory miały swoją barwną formułę, a kandydatki prezentowały się w trzech różnych odsłonach. Najpierw był strój ludowy, pełen kolorów, haftów i tradycji. Potem przyszedł czas na strój śmieszny, gdzie kreatywność pań przeszła najśmielsze oczekiwania. Tu Adriana pokazała klasę i poczucie humoru, pojawiając się na scenie jako… struś, co wywołało ogromny aplauz publiczności. Ostatnia część to strój wieczorowy, który pozwalał każdej z uczestniczek pokazać elegancję i kobiece piękno w pełnej krasie.

Cały wieczór miał wyjątkowe tempo i energię, którą budowali nie tylko organizatorzy, ale też artyści występujący między wyjściami kandydatek. Najpierw publiczność rozgrzał Kabaret OT.TO, później scenę przejął Roman Matecha, a finał wypełnił włoski klimat zespołu Azzurro. Właśnie przy ich muzyce – lekkiej, radosnej i pełnej śródziemnomorskiej energii – bawiły się już wszystkie panie na sali. Atmosfera była naprawdę fantastyczna.

Po ogłoszeniu wyników Adriana powiedziała, że udział w konkursie był dla niej wyjątkowym doświadczeniem.
– Było wspaniale, to było ogromne przeżycie. Cieszę się, że się zdecydowałam, bo dziewczyny i cała atmosfera za kulisami były fantastyczne. Chciałam przełamać stereotyp kobiety wiejskiej. Jesteśmy pięknymi, mądrymi, zdolnymi kobietami z poczuciem humoru i dystansem do siebie. Wierzę, że dziś pokazałyśmy, że można – podkreśliła tuż po gali.

Adriana przyznała, że trema towarzyszyła jej tylko na początku.
– Pierwsze wyjście było najtrudniejsze, później już wszystko szło lżej. Dziewczyny były bardzo pomocne, a organizatorzy dawali nam ogrom pozytywnej energii – wspomina.

Zapytana o plany na najbliższy dzień, odpowiedziała z uśmiechem:
– Rano morsowanie, a później czas dla rodziny. Przygotowania pochłonęły sporo energii, więc teraz chcę nadrobić czas z bliskimi.

Na widowni Adriana mogła liczyć na ogromne wsparcie mieszkańców.
– Dziękuję za każdy oddany na mnie głos. Przyjechało naprawdę wiele osób z mojego otoczenia. Jestem bardzo wdzięczna i postaram się godnie reprezentować zdobyty tytuł – dodała.

Silne wsparcie popłynęło też ze strony lokalnych władz.
Patryk Waloszczyk powiedział:
– Zostałem zobowiązany przez wójta gminy Jeżów Sudecki, Edwarda Dudka, aby przekazać gratulacje naszej podwójnej Miss. Starosta karkonoski również przesyła wyrazy uznania i zaprasza Adriannę w poniedziałek do starostwa. To wielka duma dla naszej gminy.

Nie zabrakło też głosu od najbliższych jej kibiców. Krystyna Tyka mieszkanka Siedlęcina i radna Gminy Jeżów Sudecki, która wspierała Adrianę razem z rodziną i ekipą z Siedlęcina, mówiła z emocjami:
– Nie było innej możliwości, musiała wygrać. Nie dlatego, że jest najpiękniejsza, choć piękna jest. Ona ma ogromne serce. Zawsze pierwsza, kiedy trzeba komuś pomóc, dużo robi dla ludzi. To nasza najlepsza Sołtysowa.

Adriana odwdzięczyła się mieszkańcom ciepłymi słowami:
– Mam najlepszych mieszkańców w Siedlęcinie i całej gminie Jeżów Sudecki. Dziękuję za obecność i za wszystko.

A kim jest na co dzień świeżo upieczona Miss?
– Jestem mamą dwójki dzieci, zawodowo pracuję jako farmaceutka. Jestem zwykłą, szczęśliwą dziewczyną, która spełnia swoje marzenia. Chciałabym, żeby moje dzieci też szły przez życie odważnie i nigdy się nie poddawały – mówi.

To był wieczór pełen emocji, muzyki i pięknych momentów. A korona – zarówno ta od jury, jak i ta od publiczności – trafiła do kobiety, która od lat pokazuje, że siła, dobro i odwaga naprawdę się opłacają. Gratulujemy!

Sesje fotograficzna przed wyborami tu: https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=pfbid0rfegcuZ5NhF8f4tuNLeiqC7CYMPAorTzCBYvt66zfdC6Gnj3ijhxrSR8abCu2R6yl&id=100063648876749

2 KOMENTARZE

  1. Ile jeszcze czasu upłynie zanim kobiety zrozumieją, że właśnie w ten sposób odbierają sobie prawo do równego i godnego traktowania? Czy paradowanie w przaśnych strojach i poddawanie się ocenie (głównie mężczyzn) jest drogą do budowania wizerunku silnych i wyzwolonych kobiet? Czy tego typu konkursy w jakikolwiek sposób pokazują charakter i dobre serce?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

POWIĄZANE ARTYKUŁY
- Reklama -spot_img

Pożyczka do 200 000 zł dla PRZEDSIĘBIORCÓW

POMOC dla przediębiorców poszkodowanych w powodzi

Ostatnio dodane

Ostatnie komentarze