W urokliwie położonym Domu Pomocy Społecznej w Sosnówce, w budynku zwanym „Zameczkiem”, zakończyła się jedna z najważniejszych inwestycji ostatnich lat. Powiat karkonoski przeprowadził kompleksowy remont kuchni i jadalni, czyli miejsc, które – jak podkreślano wielokrotnie – są prawdziwym sercem tej placówki.
Zakończenie prac miało oficjalny charakter. Podczas spotkania z udziałem władz powiatu, dyrekcji placówki oraz zaproszonych gości symbolicznie przecięto czerwoną wstęgę, podkreślając wagę i rangę tej inwestycji.
O szczegółach remontu mówili starosta karkonoski Krzysztof Wiśniewski, dyrektor DPS w Sosnówce Grzegorz Łabun oraz Jolanta Osyra, pracownik socjalny związana z placówką od 1989 roku.
Kuchnia i jadalnia po nowemu
Zakres prac był szeroki i obejmował nie tylko odświeżenie wnętrz, ale pełną modernizację. Jak informował starosta Krzysztof Wiśniewski, wykonano izolację poziomą i pionową posadzek, całkowicie nowe instalacje wodne, kanalizacyjne, elektryczne i wentylacyjne, a całość wykończono nową glazurą i kafelkami.
Kuchnia została wyposażona w nowoczesne urządzenia – m.in. piece konwekcyjne, zmywarki, kuchenki oraz kompletne zaplecze meblowe. Również jadalnia zyskała zupełnie nowy wygląd. To przestrzeń jasna, funkcjonalna i estetyczna.
Jak podkreślano, jadalnia pełni dziś kilka funkcji. To nie tylko miejsce spożywania posiłków dla około 60 mieszkańców, ale również największa sala użytkowa w obiekcie – wykorzystywana do spotkań integracyjnych, wydarzeń okolicznościowych, zajęć oraz kontaktów ze społecznością lokalną.
Inwestycja za ponad 3 miliony złotych
Całkowity koszt zadania wyniósł 3 miliony 240 tysięcy złotych.
2 miliony złotych pochodziły ze środków Polskiego Ładu, natomiast 1 milion 240 tysięcy złotych zabezpieczono w budżecie powiatu karkonoskiego.
– Mieszkańcy są dla nas najważniejsi. Zawsze, gdy tylko mamy możliwość pozyskania środków zewnętrznych, sięgamy po nie, by poprawiać jakość życia osób przebywających w naszych placówkach – podkreślał starosta.
Starosta przypomniał również, że powiat karkonoski jest organem prowadzącym dla czterech domów pomocy społecznej, a każdy z nich pełni inną, ale równie istotną rolę w systemie wsparcia seniorów i osób wymagających całodobowej opieki.
Koniec cateringu, powrót do własnej kuchni
Jak zaznaczył dyrektor DPS w Sosnówce Grzegorz Łabun, catering był wykorzystywany wyłącznie na czas remontu. Teraz placówka wraca do własnej kuchni.
– Panie, które u nas gotowały i będą gotować, po prostu gotują lepiej i smaczniej – mówił dyrektor. – Remont był bardzo potrzebny. Pomieszczenia były już mocno zużyte, a teraz zyskaliśmy nowoczesną, funkcjonalną przestrzeń, która ułatwia pracę i poprawia komfort życia mieszkańców.
Komfort pracy i życia
Zmiany odczuwają nie tylko mieszkańcy, ale także pracownicy. O tym mówiła Jolanta Osyra, pracownik socjalny DPS w Sosnówce od 1989 roku.
– To była konieczność. Teraz wszystko jest nowe, nowoczesne, praca jest lżejsza, a atmosfera zdecydowanie lepsza. Piękna jadalnia sprzyja spotkaniom, integracji i otwarciu placówki na osoby z zewnątrz – podkreślała.
Rosnące potrzeby i kolejne inwestycje
Podczas spotkania zwracano również uwagę na rosnące zapotrzebowanie na tego typu placówki. Jak zaznaczyli rozmówcy, potrzeby były, są i będą, ponieważ społeczeństwo się starzeje, a liczba osób wymagających całodobowej opieki systematycznie rośnie.
– Gdybyśmy mogli, przyjęlibyśmy wszystkich, ale nasze możliwości lokalowe są ograniczone – podkreślano.
Zakończony remont to jednak nie koniec inwestycji w Sosnówce. Przed powiatem kolejne zadania, w tym budowa łącznika, który połączy trzy oddzielne budynki DPS-u. Ma to szczególne znaczenie zimą, gdy osoby starsze i o ograniczonej sprawności muszą przemieszczać się między obiektami w trudnych warunkach pogodowych.
W planach są także kolejne remonty pokoi mieszkańców, łazienek ogólnodostępnych oraz dalsza rewitalizacja terenu wokół obiektu. Środki na te cele są już zabezpieczone w budżecie powiatu.
Dom Pomocy Społecznej w Sosnówce, położony w pięknym otoczeniu i z widokiem, który sam w sobie działa kojąco, zyskał nową jakość. Najważniejsze elementy wpływające na codzienne samopoczucie – kuchnia i jadalnia – zostały wykonane w pierwszej kolejności. I jak podkreślano, to była decyzja, która realnie poprawia komfort życia mieszkańców i warunki pracy personelu.

















