KulturaWernisaż wystawy Friedricha Iwana w Muzeum Karkonoskim. Tłumy gości i wyjątkowe wspomnienia...

Wernisaż wystawy Friedricha Iwana w Muzeum Karkonoskim. Tłumy gości i wyjątkowe wspomnienia wnuka artysty

13 lutego w Muzeum Karkonoskie odbył się uroczysty wernisaż wystawy czasowej „W kręgu twórców karkonoskiej kolonii artystycznej. Friedrich Iwan”. Już od pierwszych minut było jasne, że to jedno z tych wydarzeń, o których mówi się długo. Hol na parterze wypełnił się po brzegi. Dosłownie nie było gdzie stanąć. Takiej frekwencji muzeum dawno nie widziało.

Spotkanie otworzyła dyrektor Julita Izabela Zaprucka, dziękując licznie zgromadzonym gościom oraz kuratorkom wystawy – Annie Szczodrak i Helenie Skwarek – za ogrom pracy włożony w przygotowanie ekspozycji. I rzeczywiście, widać, że to efekt wielu miesięcy rzetelnej pracy.

Po oficjalnym rozpoczęciu goście udali się na pierwsze piętro, gdzie w czterech salach przygotowano główną część wystawy. Zaprezentowano ponad 300 prac Friedricha Iwana – grafiki, akwarele, obrazy olejne, a także pamiątki związane z artystą. Część zbiorów pochodzi z kolekcji Muzeum Karkonoskiego, część z Muzeum Śląskie w Görlitz, a także z prywatnych kolekcji, które zostały użyczone specjalnie na czas wystawy.

Jednym z najciekawszych elementów ekspozycji są matryce graficzne, których muzeum jest właścicielem. Co ciekawe, wiele z nich nie ma dziś znanych odbitek. Oznacza to, że zwiedzający mogą zobaczyć oryginalne płyty, z których powstawały grafiki, choć same prace nie zawsze są znane szerszej publiczności. To rzadkość i prawdziwa gratka dla miłośników sztuki.

Wyjątkowym momentem wieczoru było wystąpienie wnuka artysty, Petera Iwana. Choć miał zaledwie dziewięć lat, gdy jego dziadek zmarł, podzielił się osobistymi wspomnieniami oraz historiami przekazywanymi w rodzinie. Dzięki temu wystawa zyskała dodatkowy wymiar – to nie tylko prezentacja twórczości, ale też spojrzenie na życie artysty od strony prywatnej, „od kuchni”.

Wśród gości obecni byli parlamentarzyści, przedstawiciele środowisk kultury oraz dyplomacji. Honorowy patronat nad wystawą objął Martin Kremer, który zabrał głos podczas wernisażu. Wystąpienie miała również Annette Winter-Süß, przedstawicielka zarządu EuroArt – Europejskiej Federacji Kolonii Artystycznych, do której Muzeum Karkonoskie niedawno dołączyło. To ważny krok w kierunku umiędzynarodowienia i promocji fenomenu karkonoskiej kolonii artystycznej w szerszym, europejskim kontekście.

Całości dopełniła oprawa muzyczna w wykonaniu Ewy Antosik. Skrzypce w tle podczas zwiedzania stworzyły kameralny, artystyczny klimat. Był też symboliczny poczęstunek, jak przystało na wernisaż, a każdy z gości mógł otrzymać bezpłatny album towarzyszący wystawie i zdobyć autograf Petera Iwana.

Wystawa czynna będzie od 13 lutego do 31 sierpnia 2026 roku. Towarzyszyć jej będzie szeroki pakiet działań edukacyjnych skierowanych do odbiorców z Polski i Niemiec. Projekt realizowany jest we współpracy z Muzeum Śląskim w Görlitz, przy dofinansowaniu Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej.

To nie jest zwykła ekspozycja obrazów. To opowieść o artyście, o regionie i o krajobrazie kulturowym Karkonoszy, który wciąż inspiruje. Warto przyjść i zobaczyć to na własne oczy. Takie wystawy nie zdarzają się codziennie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

POWIĄZANE ARTYKUŁY
- Reklama -spot_img

Pożyczka do 200 000 zł dla PRZEDSIĘBIORCÓW

POMOC dla przediębiorców poszkodowanych w powodzi

Ostatnio dodane

Ostatnie komentarze