26-letni mieszkaniec powiatu wrocławskiego został zatrzymany w związku z oszustwami metodą „na wnuczka”. Mężczyzna miał odbierać gotówkę od seniorów z regionu jeleniogórskiego, którzy uwierzyli w dramatyczną historię o rzekomym wypadku i konieczności wpłacenia kaucji.
Ofiarami padły osoby w wieku 74 i 77 lat. W jednym z przypadków rozmowa trwała około półtorej godziny. Były łzy, presja, dramatyczne zapewnienia, że „tylko szybka pomoc uratuje bliską osobę”. Ostatecznie senior przekazał 30 tysięcy złotych mężczyźnie podającemu się za adwokata. Łączne straty przekroczyły 45 tysięcy złotych.
Sprawą zajęli się funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze. Podejrzany został zatrzymany we Wrocławiu. Usłyszał zarzuty oszustwa. Prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny oraz zakaz opuszczania kraju. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.
Policja sprawdza, czy mężczyzna nie brał udziału w innych podobnych przestępstwach.
To kolejny przykład, że oszuści żerują na emocjach i zaufaniu starszych osób. Rozmawiajmy z rodzicami i dziadkami. Przypominajmy im jedną zasadę – prawdziwy policjant ani adwokat nigdy nie odbiera pieniędzy w mieszkaniu w środku nocy.
Ostrożność to dziś najlepsza ochrona.


